Kim jest ambasador marki? Czy jest nam potrzebny?

Patrycja Wydmańska

Autor tekstu
Patrycja Wydmańska
Junior Employer Branding Project Coordinator
Mówiąc o ambasadorach marki na rynku pracy, powinniśmy wziąć pod uwagę dwie grupy.

Pierwszą z nich są zaangażowani pracownicy, którzy z chęcią dzielą się wiadomościami i wydarzeniami z życia firmy ze światem, wzmacniając tym samym markę pracodawcy. Drugą są studenci, których zapraszamy do udziału w programie ambasadorskim i wspierają nas w działaniach skierowanych do środowiska akademickiego. Te dwie grupy, będąc w posiadaniu odpowiednich narzędzi, tak jak influencerzy zachęcający do kupna produktów konkretnych marek, będą mieć wpływ na decyzje podejmowane przez potencjalnych kandydatów do pracy. 

Organizacje o silnym podłożu kulturowym, dbające o swoich pracowników, cieszą się popularnością i są postrzegane jako pożądany pracodawca. Dzieje się tak za sprawą pracowników, którzy przez swoje zadowolenie, poczucie przynależności i radość z wykonywanej pracy z chęcią dzielą się tym ze znajomymi podczas konferencji biznesowych czy nawet na swoich profilach w mediach społecznościowych. Działając zgodnie z wartościami firmy i angażując ich w dodatkowe aktywności, dostarczamy narzędzi do promowania wizerunku na zewnątrz. Aby liczba ambasadorów marki wśród pracowników rosła, kluczowym działaniem jest zadbanie o wnętrze firmy, w szczególności w obecnej sytuacji. Tak jak pisała Malina w swoim artykule Korona a employer branding, czyli znowu wychodzi na to, że wnętrze jest najważniejsze”, bez zdrowych relacji wewnątrz promocja na zewnątrz będzie bez znaczenia, ponieważ pracownicy prędzej czy później będą nas z tego rozliczać.

Powyższe działania sprawdzają się w przypadku profesjonalistów, a także osób, które pierwsze doświadczenie oraz kontakty biznesowe mają już za sobą. Jak to jest w przypadku studentów? Uczelnie wyższe, kształcąc przyszłych absolwentów a tym samym potencjalnych kandydatów, są najlepszym miejscem do kreowania wizerunku pracodawcy wśród młodych ludzi. Na tak wczesnym etapie można w nich zakorzenić obraz idealnego miejsca pracy, w którym chcieliby się w przyszłości znaleźć. Ze względu na brak doświadczenia czy kontaktów biznesowych nie mają oni łatwego dostępu do treści publikowanych przez ambasadorów marki (mówimy tu o pracownikach firmy), a jeżeli już trafią na takie materiały, są one dostosowane do innej grupy odbiorców.

Chcąc pozyskać młode talenty, które są chętne do zdobywania pierwszych doświadczeń, firmy angażują studentów, zatrudniając ich jako studenckich ambasadorów marki. Dostosowanie działań promocyjnych oraz zaangażowanie dużej liczby odbiorców staje się dzięki temu łatwiejsze i do pewnego stopnia odciąża osoby odpowiedzialne za komunikację w firmie. Współpraca ze studentami może również zaowocować innowacyjnymi i zaskakującymi projektami. Zaczynając od tradycyjnych metod, jakimi są prowadzenie warsztatów, dystrybuowanie ulotek oraz rozwieszanie plakatów, poprzez wsparcie podczas konferencji naukowych czy innych wydarzeń na terenie uczelni, po organizowane standy na kampusie z przeróżnymi atrakcjami (konkursy, VR, quizy) dostępnymi przez kilka godzin lub cały dzień. Należy wspomnieć, że poza promocją i wsparciem podczas wydarzeń przekazują także informacje swoim kolegom i koleżankom, co jest dobrym przykładem marketingu szeptanego, pod czym osobiście mogę się podpisać. Będąc ambasadorką jednej ze znanych marek, z chęcią opowiadałam znajomym ze studiów czy organizacji studenckiej, jak fajnie byłoby pracować w tej firmie, jakie warunki oferują i co można zyskać. Przyjeżdżając na spotkania do siedziby firmy, miałam okazję porozmawiać z pracownikami na różnych stanowiskach, co dawało mi szerszy obraz sytuacji wewnątrz firmy i tym samym potwierdzało moją opinię na temat organizacji. Z kolei moja koleżanka nie miała takiego szczęścia i będąc ambasadorką w innej firmie, całkowicie się do niej zraziła, co skutkowało tym, że nikt z jej otoczenia nie myślał o tym miejscu jako o potencjalnym pracodawcy. Źle poprowadzony program, brak kontaktu i wsparcia w sytuacjach kryzysowych czy niewywiązywanie się z obietnic, które były tak głośno promowane, wywołały efekt odwrotny do tego, jaki był pożądany. Zamiast świetnej promocji, firma otrzymała antyreklamę na długi czas. Pewnie jest to skrajny przypadek, jednak warto wyciągnąć z tej sytuacji wnioski i dbać o ambasadorów jak o własnych pracowników. Pomysłów na prowadzenie programu oraz promocję z pomocą ambasadorów jest dużo, jednak dobrze jest zastanowić się nad dopasowaniem ich do wypracowanej strategii i zadbać o to, by obie strony na koniec projektu były zadowolone z finalnych efektów współpracy.  

Programy ambasadorskie niosą za sobą wiele korzyści nie tylko pod kątem wizerunkowym, ale także rekrutacyjnym. Studenci oraz absolwenci znający firmę chętniej aplikują na praktyki czy na stanowiska juniorskie. Dzięki temu pracodawcy mogą zminimalizować koszty planowane na działania EB oraz rekrutację. Oszczędzają także czas, który mogą przeznaczyć na inne aktywności skierowane do bardziej doświadczonej grupy odbiorców. Wśród firm, które prowadzą programy ambasadorskie dla studentów, a o których dużo się słyszy, można znaleźć takie firmy jak: EY, Deloitte, PwC, Skanska, Budimex, Mars, PZU czy Capgemini. To tylko kilka przykładów, programów jest bardzo dużo, a rekrutacje zazwyczaj zaczynają się pod koniec roku akademickiego, gdy kadencja obecnych ambasadorów dobiega końca. Jako MBE group również postanowiliśmy dołączyć do grona tych firm.

W październiku 2019 roku ruszyliśmy z pilotażowym programem ambasadorskim w MBE group. Czwórka ambitnych i kreatywnych studentów, wyposażonych w welcome pack, który wręczamy każdemu nowemu pracownikowi, rozpoczęła onboarding od dokładnego poznania naszej firmy, zespołu oraz wycieczki po biurze. Później przyszedł czas na szkolenia wprowadzające w tematykę EB, a także sesję zdjęciową, której efekty można było zobaczyć na naszej stronie. Przez cały czas trwania programu nasi ambasadorzy byli obecni z nami ramię w ramię w zakładce „o nas”. Może i nie mamy tak dużych potrzeb rekrutacyjnych jak większe firmy, ale pracując dla nich, doszliśmy do wniosku, że ambasadorzy dużo wniosą w nasze codzienne projekty i realizacje. Dzięki ich opinii mogliśmy weryfikować proponowane klientom rozwiązania z zakresu University Relations, a także liczyć na wsparcie w trakcie realizacji projektów. Jako specjaliści w swojej dziedzinie pokazali nam jak wygląda życie akademickie z ich perspektywy. Program w dużej mierze skierowany był na kształtowanie przyszłego pokolenia specjalistów ds. employer brandingu oraz komunikacji. Jeżeli chcecie poznać naszych ambasadorów, zachęcam do odwiedzenia ich profili na LinkedInie, gdzie znajdziecie więcej informacji 😊

Ala: https://bit.ly/ambasadorka-Ala

Gaba: https://bit.ly/ambasadorka-Gaba

Krystian: https://bit.ly/ambasador-Krystian

Marta: https://bit.ly/ambasadorka-Marta

Poleć nas

Logo MBE Polecamy

Zapraszamy do kontaktu

Jeśli chcesz z nami porozmawiać, wypełnij poniższy formularz.